Zwrot kosztów przedsądowej pomocy prawnej przez ubezpieczyciela

Zwrot kosztów przedsądowej pomocy prawnej przez ubezpieczyciela

Wiele osób, które uległo wypadkowi komunikacyjnemu zdaje sobie sprawę, iż może dochodzić odszkodowania lub zadośćuczynienie od ubezpieczyciela sprawcy szkody, jednakże często nie wie jak się za to zabrać. Co więcej, poszkodowani często rezygnują z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, który mógłby zawalczyć o ich prawa, z tego tylko względu, iż obawiają się ponoszenia kosztów za czynności adwokata lub radcy prawnego w przedsądowym dochodzeniu roszczeń.
Warto wskazać, iż postępowanie likwidacyjne (przedsądowe) związane jest często z koniecznością wypełnienia szeregu długich i nieczytelnych formularzy, przedłożeniem odpowiednich dokumentów, zaświadczeń itp. W przypadku wystąpienia szkody na osobie proces ten bywa często jeszcze bardziej skomplikowany, albowiem może wówczas wchodzić w grę roszczenie o odszkodowanie, zadośćuczynienie, rentę, odpowiedzialność na przyszłość itp., co wymaga specjalistycznej wiedzy prawnej, przygotowania specyficznej dokumentacji, określenia i uzasadnienia wysokości dochodzonych świadczeń etc. Dodatkowo, często zdarza się sytuacja, iż ubezpieczyciel odmawia wypłaty jakiegokolwiek świadczenia lub rażąco zaniża jego wartość, co wiąże się z koniecznością złożenia odwołania od decyzji.

Co mówią w tych przypadkach Sądy?

W opisanych powyżej wypadkach poszkodowanym często potrzebna jest pomoc prawna profesjonalnego pełnomocnika, który po pierwsze wykona wszystkie niezbędne czynności związane z dochodzeniem roszczeń, wskaże jakie dokumenty przydadzą się do udowodnienia tegoż roszczenia, będzie w stanie w sposób merytoryczny sprzeciwić się niewłaściwej decyzji ubezpieczyciela, a ostatecznie ustalić, czy wystąpiła konieczność dochodzenia roszczeń na drodze postępowania sądowego. Fachowa pomoc jest jednak udzielana za wynagrodzeniem i w tym kontekście pojawia się pytanie: czy poniesiony przez poszkodowanego wydatek za profesjonalną pomoc adwokata lub radcy prawnego może stanowić część szkody zgłaszanej ubezpieczycielowi?
Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 13 marca 2012 roku, wydaną w składzie siedmiu sędziów w sprawie o sygn. akt III CZP 75/11, „Uzasadnione i konieczne koszty pomocy świadczonej przez osobę mającą niezbędne kwalifikacje zawodowe, poniesione przez poszkodowanego w postępowaniu przedsądowym prowadzonym przez ubezpieczyciela, mogą w okolicznościach konkretnej sprawy stanowić szkodę majątkową podlegającą naprawieniu w ramach obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych”.
Powyższe stanowisko Sądu Najwyższego jest o tyle istotne, że dotychczas sądy powszechne uznawały i zasądzały jedynie zwrot kosztów pomocy prawnej poniesionych w związku z postępowaniem sądowym, ale już nie tej udzielonej w toku postępowania likwidacyjnego. Podkreślenia wymaga również fakt, iż uchwała odnosiła się do ubezpieczeń odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, jednakże zasada ta jest akceptowalna także na gruncie ubezpieczeń cywilnych innego rodzaju.

Jak zwrot kosztów pomocy prawnej w postępowaniu przedsądowym wygląda w innych krajach europejskich?

Wato wskazać, iż w europejskich systemach prawnych problem zwrotu kosztów pełnomocnika ustanowionego w postępowaniu przedsądowym jest różnie oceniany, przy czym w większości państw nie są one zwracane poszkodowanemu. W niektórych krajach (Włochy, Czechy, Słowacja, Słowenia, Szwecja) ubezpieczyciel zwraca koszty w ograniczonym zakresie lub częściowo (np. tylko w razie powstania szkód na osobie). Możliwość ich zwrotu przyjmuje się natomiast szeroko w ustawodawstwie państw niemieckiego obszaru językowego, wraz ze wzorcowym rozwiązaniem pochodzącym z Niemiec, gdzie reprezentacja w postępowaniu przed-procesowym przez profesjonalnego pełnomocnika prowadzi do automatycznego przyznania mu kosztów w przypadku uznania roszczenia przez ubezpieczyciela, co dotyczy znacznej ilości spraw (ponad 80% likwidacji szkód na terenie Niemiec kończy się przed-procesowo) według ściśle ustalonych, doprecyzowanych tabel.

Czy każdemu należy się zwrot kosztów pomocy prawnej?

W cytowanej uchwale Sąd Najwyższy wskazał, iż rekompensata za koszty pomocy prawnej nie należy się w każdym przypadku, ale jedynie „w okolicznościach konkretnej sprawy”. Co to znaczy?
Oceniając powyższe należy w pierwszej kolejności odnieść się do osoby poszkodowanego („stan zdrowia, kwalifikacje osobiste lub sytuacja życiowa poszkodowanego usprawiedliwiają stanowisko o niezbędności takiej pomocy w celu sprawnego, efektywnego i ekonomicznie opłacalnego przebiegu postępowania likwidacyjnego”), następnie wziąć pod uwagę charakter szkody, a także roszczenia dochodzone przez taką osobę. Dodatkową kwestią podlegającą ocenie będą czynności podjęte przez pełnomocnika. Jeżeli bowiem sąd orzekający w konkretnej sprawie stwierdzi, iż stopień jej zawiłości nie wymagał szczególnego wkładu (czyli mówiąc po prostu, że sprawa była oczywista, nieskomplikowana) uznać może jedynie częściowo koszty poniesione na profesjonalną pomoc prawną, a w pozostałym zakresie roszczenie takie oddalić, a także oddalić je w całości. Niemniej jednak wobec narastającego skomplikowania obrotu prawnego, ciągłych zmian prawa i orzecznictwa sytuacje takie występują praktycznie wyjątkowo.

Podsumowanie

Podstawą okoliczności uzasadniających zwrot kosztów jest więc stopień komplikacji związanych ze zgromadzeniem dowodów oraz zakres wiedzy potrzebnej przy formułowaniu roszczeń. Warto zwrócić uwagę na fakt, iż Sąd Najwyższy dokonał podziału pomiędzy sytuacje podczas których uszkodzony został jedynie pojazd, uznając, iż czynności związane ze sprecyzowaniem podlegającego naprawie zakresu uszkodzeń są zwykle dokonywane przez podmiot, który przeprowadza tę naprawę, a przez to nie nastręczają poszkodowanemu dodatkowych problemów oraz na sytuacje podczas których ucierpiała osoba. Rozmiar zadośćuczynienie jest bowiem oceny i nie jest możliwe określenie stałych jego wartości, co tym bardziej uzasadnia skorzystanie z pomocy prawnika już na etapie przed-procesowym na koszt ubezpieczyciela.

 

apl. adw. Kinga Dankowska

Previous PostCzy rozmawiam z osobą upoważnioną? Czyli rozważania o domniemaniu upoważnienia pracowników do zawierania umów w imieniu przedsiębiorstwa
Next PostWypadek samochodowy za granicą – likwidacja szkody